Wczoraj mój młodszy synek będąc z Żoną na spacerze udowodnił jak szybko potrafi śmigać na swoim czerto kołowym rowerze przeznaczonym dla dużo starszych dzieci. Żona nagrała film telefonem (btw: jakoś nokautująca iPhona i HTC razem wziętych, a była to starta Motorola RAZR) i w domu zapytała mnie czy mogę wrzucić to gdzieś na internet i przesłać link rodzince.
Myślę sobie, teraz mogę zabłysnąć (pokażę jakie ten “nowy; internet ma możliwości) mam super konto na Flickr, opłacane z supportem itp. Filmy nie są długie i mają ok 50 MB każdy więc chwila i zadanie wykonane i dumni rodzice roześlą linki aby pochwalić się pociechą. Ustawiam ładowanie plików na Flickr było ich raptem 3 czyli nie całe 200 MB. No ale niestety mimo super szybkich łączy 3 MB to upoload jest nadal tragiczny. Powiedziałem więc, że chwilę to potrwa ale za to, że filmy będziemy mieli w super serwisie gdzie trzymam inne zdjęcia i że w ogóle warto czekać bo tam nawet dostęp mogę tylko dla rodzinki ustawić itp.
Po trzeciej próbie wgrania (każda zakończyła się niepowodzeniem z nieznanego mi powodu) filmów, Żonka zapytała da się coś zrobić?. No wiec szybko kombinuje dalej Youtube? odpada, przecież weryfikacja to do jutra może potrwać. Gdzie jeszcze mam konto? Może nowa Opera? Usiadłem i zacząłem testować inne serwis, na jednym nie mogę ustawić prywatność, z Operą coś nie działa tak jak powinno, w innych plik się wgrał ale coś się dźwięk rozjechał.
Po kolejnej pół godzinie usłyszałem, że szkoda czasu i pokażemy nagrania prosto z telefonu przy najbliższej wizycie u rodziców (a byłem pewien, że jeszcze 5 minut i już wszystko będzie gotowe w końcu nie raz wgrywałem filmy video do różnych internetowych super serwisów).
Tak oto czasami najprostsza rzecz w świecie social, mikro, multimedialnego internetu okazała się barierą nie do przeskoczenia (oczywiście miało być szybko i prosto). Prawo Murphiego zadziało jak z podręcznika, bo dzień wcześniej nie miałem ani problemu z Flickr ani z innymi serwisami gdzie czasem umieszczałem tymczasowe nagrania video. Dziś, w momencie kiedy nie jest coś potrzebne “na już i na teraz; pewnie wszystko będzie działało poprawnie niestety efekt już nie ten sam i trudno mi będzie powiedzieć, że to wszystko jest takie łatwe i proste…
Też tak czasami macie?
Related posts:
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
| Wt | Śr | Czw | Pt | Sb | Nd | Pn |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « Oct | Dec » | |||||
| 1 | ||||||
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | ||||||
RSS feed komentarzy tego posta · TrackBack URI
Zostaw odpowiedź